wiadomosc powitalna

WITAMY NA SPISIE FANFICTION, CZYLI OPOWIADAŃ PISANYCH PRZEZ FANÓW DLA FANÓW. ABY ODNALEŹĆ OPOWIADANIA ZE SWOIM IDOLEM WYSTARCZY WYBRAĆ ETYKIETĘ Z LISTY ZGŁOSZONYCH FANFICTION. PROSIMY ZAPOZNAĆ SIĘ Z REGULAMINEM NASZEGO SPISU.

2267. At the gates of hell

środa, 31 maja 2017
Adres bloga: http://at-the-gates-of-hell.blogspot.com/

Autorka: Beatrice

Opis: "Cześć, jestem Bill, chociaż chyba nie muszę się przedstawiać...
Jeśli chcecie mnie wysłuchać, zapraszam. Odsłonię przed wami kawałek mojego życia, opowiem historię którą odrobinę znacie i jaką poniekąd sami stworzyliście.
Może gdyby nie te wszystkie internetowe portale i Wasza bujna wyobraźnia, nigdy nie zacząłbym o nim myśleć w TEN sposób, nigdy właśnie TAK nie spojrzałbym na niego. Ale także gdyby nie Wy, nie przeżyłbym tylu pięknych chwil, a w moim sercu nigdy nie rozpaliłby się ogień TAKIEJ miłości, w płomieniach której całkowicie zatraciłem siebie. Bez Was nie dałbym się ponieść TEMU uczuciu dławiąc je w zalążku, zapewne nawet nie wierzyłbym w to, że mogę pokochać go zupełnie inną miłością. I choć wówczas mógłbym uniknąć bólu, nie zaznałbym też smaku goryczy, być może nawet nie wiedząc co to prawdziwe cierpienie - nie żałuję.
Teraz wiem tylko jedno - gdyby móc cofnąć czas, zmieniłbym w moim życiu wiele, prócz najpiękniejszych momentów, jakie przeżyłem z nim. Minuta, po minucie postąpiłbym tak samo, aby po raz drugi doświadczyć tego wszystkiego na nowo, celebrować każdą piękną i szczęśliwą chwilę uniesień, szczędząc mu jednak tych pełnych bólu, cierpienia, jakie w rezultacie sam odczuwałem ze zdwojoną siłą, kiedy oddawał mi z nawiązką. A przecież zawsze chcieliśmy dla siebie jedynie szczęścia…
Dziś, stojąc u bram piekła, tylko jednego jestem pewien.
Było warto..."

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz