wiadomosc powitalna

WITAMY NA SPISIE FANFICTION, CZYLI OPOWIADAŃ PISANYCH PRZEZ FANÓW DLA FANÓW. ABY ODNALEŹĆ OPOWIADANIA ZE SWOIM IDOLEM WYSTARCZY WYBRAĆ ETYKIETĘ Z LISTY ZGŁOSZONYCH FANFICTION. PROSIMY ZAPOZNAĆ SIĘ Z REGULAMINEM NASZEGO SPISU.

2141. Berst

sobota, 8 października 2016
Adres bloga:  http://miniaturkidosme.blogspot.com/2015/04/berst.html

Wattpad: https://www.wattpad.com/story/57768342/

Autorka: BellatriX

Opis: "- Hermiono, nie będę na ciebie naciskał. Przykro mi, że musiałaś dowiedzieć się o moich uczuciach w ten sposób. Nie tak to planowałem. Gdybym mógł, zaprosiłbym cię na kolację do Jardins sous la Pluie, gdzie w wazonie stałyby twoje ulubione jaskry, a orkiestra grałaby Michaela Jacksona. Po skończonej kolacji zabrałbym cię do Biblioteki Trésor des rêves i dopiero tam powiedziałbym, że kocham ciebie i tylko ciebie, a po tym pocałowałbym cię delikatnie prosto w twoje słodkie usta, przy czym przelałbym w ten pocałunek wszystkie moje uczucia tak, żebyś nie miała nawet wątpliwości, co do moich uczuć. Wybacz mi... teraz już wiesz i możesz z tą wiedzą zrobić, co tylko zapragniesz. Zamilkł i spojrzał na damę swojego serca. Miała spuszczoną głowę, a na policzkach czerwone plamy. Usta zacisnęła w wąską linię, natomiast spojrzeniem wywiercała dziurę w podłodze. Jedynie jej ręce nie były nieruchome- szarpały brzeg sukienki z dość dużą siłą, czasami przerywając, by zacisnąć się w pięści. Raczej nie chciała mu nic powiedzieć, więc Harry wstał. Chciał się jakoś pożegnać, ale nie wiedział jak, więc odszedł bez słowa. W połowie drogi usłyszał jej cichy głos: - Harry, ale będziemy się nadal przyjaźnić, prawda? - Jeśli tego właśnie chcesz- powiedział, nie odwracając się, po czym wyszedł."

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz