wiadomosc powitalna

WITAMY NA SPISIE FANFICTION, CZYLI OPOWIADAŃ PISANYCH PRZEZ FANÓW DLA FANÓW. ABY ODNALEŹĆ OPOWIADANIA ZE SWOIM IDOLEM WYSTARCZY WYBRAĆ ETYKIETĘ Z LISTY ZGŁOSZONYCH FANFICTION. PROSIMY ZAPOZNAĆ SIĘ Z REGULAMINEM NASZEGO SPISU.

1860. Wielka Czwórka Przyjaciół Hogwartu

poniedziałek, 18 stycznia 2016
Adres bloga: wielka-czworka-przyjaciol-hogwartu.blogspot.com.

Autorka: Okej

Opis: Była sobie normalna dziewczynka. Normalna dziewczynka wróciła do domu. Normalna dziewczynka zobaczyła list. List był z Hogwartu. Dziewczynka ucieszyła się.
James: Parę uwag. Po pierwsze: i ty chcesz zostać pisarką? No błagam, to brzmi jak wypociny czterolatka.
Sharon: A ta druga uwaga?
James: Naprawdę sądzisz, że ktokolwiek uzna cię za normalną?
Will: Z drugą uwagą się zgodzę. Z pierwszą… nie.
Sharon: Idioci, czy wy serio myślicie, że 1. Ja to pisałam na poważnie i 2. O mnie?
Alex: Tak. Nie… Troszeczkę.
Sharon: Z kim ja żyję?
Alex: To kwestia twojej twarzy…
Sharon: Mojej twarzy?
Alex: Jest bardzo przekonująca…
Will: I to był komplement. Będziesz super aktorką.
James: Nie ważne! Sądzisz, że po przeczytaniu tego na górze ktokolwiek będzie chciał wejść na historię naszego życia?
Sharon: A czy ty sądzisz, że mi na tym zależy?
James, Will i Alex: A nie?
Sharon: Nie, cioty. Tylko elita, ci co naprawdę chcę ty wejść, zrobią to.
Will: Czy bycie elitą oznacza podobny stopień porypania mózgowego jak u nas? Bo jak tak, to każdy się nią stanie po przeczytaniu opisów pewnych… eee…
Alex: Sytuacji. On miał na myśli sytuacje.
 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz