wiadomosc powitalna

WITAMY NA SPISIE FANFICTION, CZYLI OPOWIADAŃ PISANYCH PRZEZ FANÓW DLA FANÓW. ABY ODNALEŹĆ OPOWIADANIA ZE SWOIM IDOLEM WYSTARCZY WYBRAĆ ETYKIETĘ Z LISTY ZGŁOSZONYCH FANFICTION. PROSIMY ZAPOZNAĆ SIĘ Z REGULAMINEM NASZEGO SPISU.

1554. Groty duszy

piątek, 7 sierpnia 2015
Adres bloga: http://cauernas-anima.blogspot.com/

Autorka: cretivers

Opis: Do czego może doprowadzić prawdziwa miłość?
Do zdrady, cudzołóstwa, zatracenia, zniewagi.
Chciała kochać, a to ją zgubiło. Chciała być kochana, a to ją uniosło. Doszczętnie zniszczona, lecz nadal żyjąca.
Księżna Arabella uciekała od przymusowego małżeństwa jak tylko mogła. Okazało się, że nie potrafiła wcale. Uwikłana w więzy z człowiekiem, którego nie kochała zaczęła szukać czegoś, co oswobodzi jej pęta. Lubieżne uczucie. Młody generał stanął na drodze Sawickiej z przypadku. A ten przypadek naznaczył ich oboje czymś, o czym nawet nie śnili.
Wynoś się! Wynoś się, kobieto!
Doktor Sawicki wyrzuciwszy żonę z dworu czuł pewnego rodzaju żal, lecz wyzbył się go zaraz, kiedy przybyło mu pracy. Księżna natomiast udawszy się do wuja, zaczęła bywać na moskiewskich balach. Zauroczyła ją tam szczególnie muzyka płynąca z fortepianu, za którym siedział rosły brunet.
Znów to poczułaś? Jak śmiesz, dziewczyno?
Osobliwie w sobie zakochani zamieszkują razem. Minęło sporo miesięcy odkąd Arabel wyjechała z Gdańska, uwalniając się od dalekich kochanków. Jednak oni wracają. Z odkupieniem, wybaczeniem, żałobą, miłością. A ona kocha. Lecz dawien nie ich.
Czy spokój nie jest mi pisany? Dobry Boże...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz