wiadomosc powitalna

WITAMY NA SPISIE FANFICTION, CZYLI OPOWIADAŃ PISANYCH PRZEZ FANÓW DLA FANÓW. ABY ODNALEŹĆ OPOWIADANIA ZE SWOIM IDOLEM WYSTARCZY WYBRAĆ ETYKIETĘ Z LISTY ZGŁOSZONYCH FANFICTION. PROSIMY ZAPOZNAĆ SIĘ Z REGULAMINEM NASZEGO SPISU.

114. I promies that, i will remember.

sobota, 1 marca 2014
Adres Bloga: http://i-promise-that-i-will-remember.blogspot.com/

Autorka: Nancy X

Opis: Powoli zapadał zmrok. Niewielki, zniszczony autobus zajechał na stary i opuszczony przystanek. Z pojazdu wysiadła średniego wzrostu dziewczyna o ciemno-brązowych włosach. W dłoni trzymała średniego rozmiaru torbę podróżną, a na plecach miała zarzucony niewielki plecak. Powoli autobus odjechał, podążają w stronę centrum Londynu. Prze chwile dziewczyna patrzyła na odjeżdżający autobus. Trwało to do momentu kiedy na swoich policzkach poczuła zimne krople deszczu. Rozejrzała się, chwyciła torbę i zaczęła iść w stronę centrum. Zaczynało coraz bardziej padać, deszcz powoli moczył jej długie ciemno-brązowe włosy. Uśmiechnęła się pod nosem, kochała takie deszczowe wieczory. Robiło się coraz ciemniej a ona nadal szła w obranym wcześniej kierunku. Lubiła tą ciszę, która była przerywana jej cichutkimi korkami. Samochody mijały ją, czuła na sobie światła mijających ją pojazdów. Usłyszała kolejno nadjeżdżający samochód, pojazd zaczą powoli zwalniać, aż wreszcie się zatrzymał przy nastolatce. Uśmiechnęła się pod nosem i spojrzała na biały samochód. Powoli od strony pasażera zaczęła się uchylać przyciemniana szyba, z samochodu wyjrzał mulat o brązowych włosach z blond pasemkiem postawionych do góry. Spojrzał na drobną dziewczynę swoimi czekoladowymi oczami. Posłał jej uroczy uśmiech, który dziewczyna od razu odwzajemniła.
- Podwieźć cię ? -zapytał posyłając jej kolejny uśmiech.
- Czemu nie -odpowiedziała dziewczyna i wsiadła do pojazdu, po czym po chwili odjechali.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz